Skuteczne uzdrawianie widok z Zatoki Żółwi - Hawaje

Terapie na odległość

Terapię na odległość prowadzi się tak samo jak bezpośrednio, czyli tak, jakby klient był przed nami. Używamy jedynie do tego swojej wyobraźni, wizualizacji, Klienta nie ma, on jest tylko w myślach, w głowie. Wszystkie jednak techniki przewidziane w danym protokole wykonuje się tak, jakby klient stał obok. Każda inna czynność również jest wykonana dokładnie tak jak jest to określone w protokole danej choroby. Zamiast fizycznej obecności osoby poddanej terapii, stosuje się jej zdjęcie. Nie ma specjalnych wymogów co do rodzaju zdjęcia, może być jakiekolwiek. Zawsze sugerujemy, że lepsze jest zdjęcie osoby z uśmiechem na twarzy niż z ponurą lub żałosną miną.

Wizualizacja w trakcie terapii jest potrzebna do kontaktu. Można postawić, położyć zdjęcie, twarz jest kodem. Czym jest obraz, zdjęcie? Wszystko jest częstotliwością. W materialnym świecie wszystko, w tym nasze ciało, ma swoją częstotliwość. Nikt nie jest taki sam. Każdy jest indywidualny. Moja częstotliwość jest moim indywidualnym kodem. Ona się odciska i w ułamku sekundy, tak jak na fotografii, każdy ma swój kod, a obraz jest unikatowy. Dzięki temu nie ma żadnej trudności i przeszkody w przekazie energetycznym prowadzonym na odległość. Dokonując wizualizacji obiektu nad którym terapeuta pracuje, tworzony obraz mentalny tego obiektu może mieć dowolne rozmiary.

Dzięki tej specyficznej możliwości terapeuta może regulować proporcje, tworząc obraz mentalny w rozmiarach jakie mu najbardziej odpowiadają z punktu widzenia warunków w jakich wykonuje terapię. Dotyczy to także sposobu ułożenia czy pozycji obiektu poddanego terapii. Chodzi o to by zapewnić optymalny dostęp do wszystkich części ciała i całej aury pacjenta. Najistotniejsze jest to, aby przy tym ?mentalnym pacjencie? wykonać dokładnie całą terapię tak, jakby to był klient rzeczywisty.

(więcej na temat terapii na odległość możesz przeczytać w mojej książce, którą omawiam na tej stronie).