Skuteczne uzdrawianie widok z Zatoki Żółwi - Hawaje

Badania naukowe

Na początku lat osiemdziesiątych  ubiegłego wieku Domančic pokazał światu to co stworzył i zaczęła się jego uporczywa walka o uznanie rzeczy oczywistej, o prawo pomagania ludziom wypracowaną przez siebie metodą uzdrawiania. Szybko przekonał się, że musi uzyskać jakieś naukowe opinie o swojej metodzie, aby mieć szanse oficjalnej pracy. Skuteczność została udowodniona naukowo w 1985 roku. Na zlecenie Ministerstwa Zdrowia byłej Jugosławii Zdenko Domančic poddał swojemu zabiegowi 300 osób z zaawansowaną gangreną wilgotną (gangrena humida). Osoby te, leczone dotychczas przez medycynę oficjalną, zostały zakwalifikowane do ucięcia którejś z kończyn, jako jedynej możliwości leczenia.

Testy kliniczne przeprowadziła Międzynarodowa Komisja Naukowa, w składzie której byli wybitni naukowcy z dziedzin fizyki, chemii, biologii, medycyny, psychiatrii i psychologii. Po zabiegach Domančicia pacjenci powrócili do całkowitego zdrowia i żadnemu z nich nie amputowano kończyn. To medyczne doświadczenie trwało ponad pół roku, z uwagi na dużą liczbę chorych, a zostało opisane w książce „Uzdrowiciel Domančic, leczenie bioenergią” D. Jakcina.

Domančic udowodnił wówczas niepodważalną skuteczność swojej metody. Dzięki niej wszyscy pacjenci uniknęli zabiegu amputacji. Eksperyment wywołał wielkie zainteresowanie pacjentów, którzy bacznie go obserwowali.

Zdenko Domančic uczestniczył także w doświadczeniach laboratoryjnych przeprowadzonych w Instytucie Onkologii w Lublanie (2007).. Zespół badaczy obserwował wpływ bioenergii na najbardziej złośliwe tkanki rakowe. Po bioenergetycznym oddziaływaniu na tkanki rakowe w probówce, pod mikroskopem, analizowali je najlepsi fachowcy, wśród których byli i prof. dr Marija Auersperg i prof. dr Maja Cezar. Pierwsza z nich prof. dr Marija Auersperg to znany ekspert w dziedzinie onkologii. Poddano badaniu tkanki 12 najbardziej niebezpiecznych rodzajów raka.

Rezultaty tych eksperymentów były niezwykle interesujące. Fachowcy, którzy obserwowali zmiany morfologiczne w komórkach pod mikroskopem nie mogli się nadziwić. Złośliwe komórki rakowe poddane wpływowi bioener­gii Zdenka Domančicia na ich oczach eksplodowały i rozpadały się, a normalnych komórek bioenergia nawet nie dotknęła!Jak więc widać, bioenergia jest energią poinformowaną, która wie gdzie i co ma zrobić. Komórki poddane działaniu bioenergii znajdowały się w probówce, więc bioenergia oddziaływała bezpośrednio na nie. W doświadczeniu laboratoryjnym nie brała udziału krew, nerwy i mózg chorego, ani sam chory. W ten sposób wykluczono efekt placebo i nastawienie chorego, czyli jego wiarę w wyzdrowienie, a właśnie tymi elementami oficjalna medycyna często wyjaśnia efekty działania innych metod lub cuda, których sama nie potrafi ani dokonać, ani wytłumaczyć.

Ilość kolonii komórek złośliwych, już po dziesięciu minutach od rozpoczęcia oddziaływania bioenergią, spadła przeciętnie o 20 % i to w przypadku wszystkich badanych komórek rakowych, podczas gdy ilość ta w pozostałych kontrolowanych grupach nie uległa zmianie. To znaczy, że po dziesięciu minutach działania bioenergią przeciętnie jedna piąta komórek złośliwych uległa zniszczeniu. A więc, jak widać, bioenergia działa szybko i skutecznie! W porównaniu z 10-cio minutowym oddziaływaniem efekt był nieco mniejszy po 5-ciu minutach. Przypomnijmy, że indywidualne leczenie chorego bioenergią w ośrodku Domančicia trwa po 10-15 minut, dwa razy dziennie, przez cztery kolejne dni, przy czym chorzy przez kilka godzin przebywają w pomieszczeniu o podwyższonym poziomie bioenergii, czekając na swą kolej, podczas gdy trwa terapia indywidualna innych chorych. Powyższe oznacza, że bioenergia działa, działa skutecznie i działa selektywnie.

Badania dotyczące różnych aspektów bioenergii Domančic prowadził w różnych państwach. Dla przykładu fizyczny wpływ bioenergii badał w USA oraz na Uniwersytecie Ben Gurion w Izraelu. Przyjeżdżali do niego goście z amerykańskich uniwersytetów Stanford i Columbia oraz z izraelskiego Ben Guriona /więcej informacji w mojej książce i na innych stronach poświęconych tej metodzie/.